Karoliina Kutnik
Do zazdrości
O, Zazdrości! O, matko moja!
Piekielna i niszcząca siła twoja,
Dla mnie tak, ciepła i przyjemna.
Dla mnie tak jak łono życiodajna.
Ty beze mnie nie istniejesz.
Głęboko w mym sercu drzemiesz.
Ja, bez ciebie
Nie czuję że istnieję.
Nużąca egzystencję prowadzę.
I tylko czekam aż kogoś znajdę.
Kogoś do kogo poczuję przywiązanie,
Pragnienie, pożądanie.
Wraz ze mną obudzisz się Ty.
Upiększysz mą codzienność i sny.
Znów w euforii będę
Gdy w agonii zwijać się będę.
Skrzywdzę innych i siebie.
Trudno! Zazdrości! Potrzebuję Ciebie!








Devious Comments
--
Suomalainen hulluus on laatutavaraa.
--
Nikt jak on, nie mówi o miłości,
Nikt jak on nie leczy samotności,
Nikt jak on nie zmienił moich snów.
Tylko on. On jeden i nikt inny.
Tylko on, choć jeszcze nie w tę noc...
-Francesco musical-
--
Nikt jak on, nie mówi o miłości,
Nikt jak on nie leczy samotności,
Nikt jak on nie zmienił moich snów.
Tylko on. On jeden i nikt inny.
Tylko on, choć jeszcze nie w tę noc...
-Francesco musical-
Previous PageNext Page